The Evil Within – na Playstation Network

W nowym tysiącleciu gry z gatunku survival horror robią się niezwykle powszechne nie bez przyczyny – sprawnie zrobiony horror gwarantuje znakomitą rozrywkę, emocje jak również wciągnięcie się w jego świat. Pośród amatorów tego rodzaju rozrywki panuje popularny pogląd, iż prawdziwymi mistrzami gatunku są japońscy twórcy – od z pozoru tylko prymitywnej, bo mocno klimatycznej Ib, po The Evil Within.
gra komputerowa
Autor: BagoGames
Źródło: http://www.flickr.com
Dzieje się tak nie bez powodu – Japończycy zdobyli już jakiś czas temu znakomitą pozycję w horrorowej kinematografii, która na gry bardzo silnie ma wpływ. Obecnie ta znakomita fabularnie gra jest dostępna dla amatorów gry na konsoli – została wypuszczona na Playstation Network pssite.com/news.html?tag=playstation+network.

Fabuła jest z pozoru jedynie nieskomplikowana – główną postacią gry jest Sebastian, detektyw podróżujący do szpitala psychiatrycznego w celu rozwiązania mrocznej zagadki. Konwencje detektywistyczne zostają złamane już od samego początku – szpital przypomina bardziej gotycką świątynię niż placówkę medyczną, a tuż po udaniu się na miejsce okazuje się, że w środku nikogo nie ma (wątek przeważnie występujący w japońskich horrorach, lecz szczęśliwie jeszcze do końca wyczerpany).




Zaczyna się wojna nie wyłącznie z potworami, ale również z ludzką psychiką. Autorzy znakomicie wiedzieli, co ma wpływ na klimatyczność, i jak najlepiej to zastosowali – mroczne, wąskie wnętrza a, także nagłe zmiany otoczenia potrafią nieźle zaskoczyć gracza. Mimo szerokiej ilości czerwonej farby gra zupełnie nie polega na strzelaniu w każdego potwora wokół – bohater jest inteligentny jak również jest w stanie robić należyty użytek z odnalezionych przedmiotów. Ma to mimo to swoją cenę – doświadczone wydarzenia nie pozostają bez echa na jego psychikę, po pewnym czasie zaczyna nawet mieć omamy. Ów motyw został znakomicie rozbudowany a, także nie jest tylko smaczkiem dla gracza, lecz ma swoje konsekwencje – dla przykładu zaburza ocenę odległości bohaterowi. The Evil Within zdecydowanie jest polecana miłośnikom mocnych, niezapomnianych wrażeń.


konsola
Autor: lungstruck
Źródło: http://www.flickr.com
Amatorzy estetyki (a nadzwyczaj Beksińskiego) nie zawiodą się grając w tę grę – zarówno potwory, jak oraz wnętrza to autentyczne dzieła sztuki, są silnie dopracowane jak również zrobione z doskonałą cierpliwością; wskazywane jest również granie z włączonym dźwiękiem, ponieważ dźwięki są nieodzowne w prawidłowym odbiorze gry. Nawet najmniejsze szczegóły, takie jak anatomia lub światłocień mogą śmiało konkurować ze znanymi dziełami malarskimi, a twórcy potrafią wyciągnąć niesamowite efekty ze światłocienia, butelkowej zieleni i czerni. Gra The Evil Within jest na pewno znacząco grywalna, nastrojowa i konsekwentna; nie bez przyczyny jest uważana za najstraszniejszą grę Shinji Mikamiego.